Tyraliera
Z Wikipedii
Tyraliera (linia tyralierska) - szyk bojowy piechoty. Żołnierze pododdziału walczącego w tyralierze tworzą pojedynczy szereg, a odległość pomiędzy pojedynczymi żołnierzami wynosi 6-8 m.
Tyraliera została po raz pierwszy zastosowana w XVIII wieku w czasie rewolucji francuskiej. W czasie bitwy walczący w tyralierze żołnierze nazywani tyralierami poruszali się przed główną częścią armii uformowaną w kolumny. Ich zadaniem był zwiad oraz utrudnianie przeciwnikowi sformowania szyku bojowego. W tym celu żołnierzy walczący w tyralierze byli ubierani w mundury w kolorach ułatwiających maskowanie, a z czasem uzbrojono ich w broń gwintowaną (np. karabin Bakera) zapewniającą wyższą celność i donośność niż typowa dla innych oddziałów broń gładkolufowa. Dodatkowo szyk ten stosowany był dla wojska mało wyćwiczonego do walki w szyku m.in. dla ochotników i oddziałów składających się głównie z rekrutów. Z powodzeniem szyk ten stosowany był także w czasie amerykańskiej wojny o niepodległość i w Polsce w czasie insurekcji kościuszkowskiej. Później przyjęty jako podstawowy szyk walki dla kompanii woltyżerskich.
W początkowym okresie I wojny światowej wobec dużych strat oddziałów walczących w szyku kolumnowym tyraliera stała się na pewien czas podstawowym szykiem piechoty. Okazało się jednak że także ten szyk ma niską odporność na ogień współczesnej broni strzeleckiej, a na zrytym pociskami artyleryjskimi polu bitwy tyraliera często ulegała zerwaniu co doprowadzało do rozproszenia pododdziału. Dlatego szyk ten zmodyfikowano zastępując długie linie żołnierzy grupami krótkich tyralier utworzonych przez żołnierzy pojedynczych drużyn.
[edytuj] Bibliografia
- Frederick Myatt: Broń strzelecka XIX wieku. Warszawa: Wydawnictwo ESPADON, 1995. ISBN 83-85489-14-2.
| "Rozgrywającym ws. ustawy medialnej była lewica" |
|
Platforma Obywatelska prowadziła arogancką politykę w zakresie ustawy medialnej w stosunku do SLD - twierdzi poseł niezrzeszony Maciej Płażyński.
|
| Lubelskie: pogotowie przeciwpowodziowe |
|
Wisła w Annopolu (Lubelskie) przekroczyła po południu stan alarmowy o 4 cm. W niżej położonych Puławach, poziom wody w rzece zbliżył się do stanu ostrzegawczego.
|
| Lepper o Sejmie: to żenujące, kompromitacja |
|
Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony oświadczył w Olsztynie, że to, co dzieje się w Sejmie "jest żenujące", a "kłótnia między rządem, a pałacem prezydenckim kompromituje Polskę w oczach świata".
|
| "Nie prowadzimy nagonki na Kurskiego i Wassermanna" |
|
"Gazeta Wyborcza" nie prowadzi nagonki na posłów PiS Jacka Kurskiego i Zbigniewa Wassermanna. Wydaje się, że wyroki w procesach między "Gazetą" a nimi były sprawiedliwe - uważa z-ca redaktora naczelnego "Gazety" Piotr Pacewicz.
|
| Pierwsza ofiara powodzi na Podkarpaciu |
|
35-letni mieszkaniec Jabłonki w powiecie brzozowskim jest prawdopodobnie pierwszą ofiarą powodzi na Podkarpaciu. Ciało Grzegorza P. wyłowiono po południu z potoku Dydnianka, który wpada do Sanu.
|