UTF-32/UCS-4 - Google

UTF-32/UCS-4

Z Wikipedii

(Przekierowano z UTF-32)
Skocz do: nawigacji, szukaj


UTF-32 (ang. 32-bit Unicode Transformation Format) – jeden ze sposobów kodowania znaków standardu Unicode. Sposób ten wymaga użycia trzydziestodwubitowych słów. Zestaw znaków jest też zdefiniowany w standardzie ISO 10646 jako UCS-4.

Kody obejmują zakres od 0 do 0x7FFFFFFF. Kod znaku zawsze ma długość 4 bajtów i w zapisie big endian przedstawia po prostu numer znaku w tabeli Unikodu. Możliwa jest również odwrotna kolejność – w zapisie little endian, co nakłada obowiązek używania znacznika kierunku BOM.

Stała długość kodu każdego znaku (w przeciwieństwie do m.in. UTF-8) jest dużą zaletą tego kodowania. Kodowanie to jest jednak bardzo nieefektywne - zakodowane ciągi znaków są dwa do czterech razy dłuższe niż ciągi tych samych znaków zapisanych w innych kodowaniach.

[edytuj] Zobacz też


Zalążek artykuÅ‚u To jest tylko zalążek artykuÅ‚u zwiÄ…zanego z informatykÄ…. JeÅ›li potrafisz, rozbuduj go.

"Rozgrywającym ws. ustawy medialnej była lewica"
Platforma Obywatelska prowadziła arogancką politykę w zakresie ustawy medialnej w stosunku do SLD - twierdzi poseł niezrzeszony Maciej Płażyński.
Lubelskie: pogotowie przeciwpowodziowe
Wisła w Annopolu (Lubelskie) przekroczyła po południu stan alarmowy o 4 cm. W niżej położonych Puławach, poziom wody w rzece zbliżył się do stanu ostrzegawczego.
Lepper o Sejmie: to żenujące, kompromitacja
Andrzej Lepper, przewodniczący Samoobrony oświadczył w Olsztynie, że to, co dzieje się w Sejmie "jest żenujące", a "kłótnia między rządem, a pałacem prezydenckim kompromituje Polskę w oczach świata".
"Nie prowadzimy nagonki na Kurskiego i Wassermanna"
"Gazeta Wyborcza" nie prowadzi nagonki na posłów PiS Jacka Kurskiego i Zbigniewa Wassermanna. Wydaje się, że wyroki w procesach między "Gazetą" a nimi były sprawiedliwe - uważa z-ca redaktora naczelnego "Gazety" Piotr Pacewicz.
Pierwsza ofiara powodzi na Podkarpaciu
35-letni mieszkaniec Jabłonki w powiecie brzozowskim jest prawdopodobnie pierwszą ofiarą powodzi na Podkarpaciu. Ciało Grzegorza P. wyłowiono po południu z potoku Dydnianka, który wpada do Sanu.
Linki: Strona g³ówna