Wojna popia
Z Wikipedii
Wojna popia (wojna księża, wojna klesza) (niem. Pfaffenkrieg) – konflikt militarny na Warmii w latach 1478-1479.
[edytuj] Przyczyny
W roku 1466 w wyniku drugiego pokoju toruńskiego Warmia została włączona jako część Prus Królewskich do Korony.
Król Polski miał prawo zatwierdzania wybieranego przez kapitułę warmińską biskupa warmińskiego. W 1467 Kazimierz IV Jagiellończyk nie zatwierdził na nowego biskupa Mikołaja Tungena, co stało się przyczyną długotrwałych sporów.
[edytuj] Konflikt
Biskupstwo warmińskie było bardzo ważne pod względem politycznym. Polski władca chciał je powierzyć biskupowi chełmińskiemu Wincentemu Kiełbasie, jednak papież Paweł II zatwierdził w 1468 wybór kapituły warmińskiej, która wysunęła kandydaturę Tungena.
W 1472 roku Mikołaj Tungen, wykorzystując poparcie króla Węgier Macieja Korwina i Zakonu Krzyżackiego, zajął Warmię. W 1478 król Kazimierz IV rozpoczął interwencję zbrojną.
W 1479 wobec zawartego porozumienia między królami Kazimierzem i Maciejem Korwinem znacznie osłabła pozycja biskupa warmińskiego. Wojska polskie zajęły Warmię i podjęto rokowania pokojowe w Piotrkowie. Porozumienie z 15 lipca 1479 przywróciło zwierzchność króla Polski wobec Warmii, nałożyło na biskupa obowiązek składania przysięgi wierności królowi; zobowiązano także kapitułę, aby wybierając nowego biskupa kierowała się zasadą, iż ma to być "osoba miła królowi". Na mocy tego porozumienia Tungen złożył hołd i został przyjęty do grona senatorów polskich.
I (gdańska) • II (kujawska) • III (wielka wojna) • IV (głodowa) • V (nieszawska) • VI (trzynastoletnia) • VII (popia) • VIII (pruska)
| Ćwiąkalski przekonuje: sądy 24-godzinne są za drogie |
|
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski zapowiedział zmiany w działalności sądów 24 godzinnych.
|
| 70-lecie tragedii prawosławnych na Lubelszczyźnie |
|
Dziś drugi dzień obchodów 70-ej rocznicy akcji burzenia cerkwi prawosławnych na Chełmszczyźnie i Południowym Podlasiu.
|
| "Obecność prezydenta naruszyłaby dobry obyczaj" |
|
Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak powiedział że jednoczesna obecność premiera i prezydenta na szczycie w Brukseli naruszyłaby zarówno porządek konstytucyjny jak i dobry obyczaj.
|
| "Klękam przed prezydentem i proszę: niech pan odpuści" |
|
Panie prezydencie. Klękam przed panem na kolana i proszę: proszę odpuścić, proszę nie jechać, proszę nie osłabiać pozycji negocjacyjnej naszego kraju - zaapelował w Radiu ZET minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
|
| Sawicki: w szczycie powinien uczestniczyć premier |
|
Minister rolnictwa Marek Sawicki uznał za żenujący spór prezydenta z premierem, dotyczący ich udziału w szczycie Unii Europejskiej. Minister, który był gościem "Sygnałów Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, powiedział, że posiedzenia Rady Europejskiej są na ogół poświęcone sprawom gospodarczym, a więc powinien w nich uczestniczyć premier.
|