Zbiornik Brokopondo
Z Wikipedii
Zbiornik Brokopondo (hol. Brokopondostuwmeer, wcześniej: Zbiornik prof. dr. inż. J.W. van Blommesteina, Prof. Dr. Ir. W.J. van Blommesteinmeer) - sztuczny zbiornik wodny w Surinamie na rzece Gran Rio (Surinam). Współrzędne geograficzne: 4°48′ N, 55°04′ W. Jeden z największych sztucznych zbiorników wodnych świata, zajmuje powierzchnię 1560 km². Obecna nazwa pochodzi od nazwy miasta Brokopondo i dystryktu Brokopondo. Poprzednia nazwa nadana była na część holenderskiego inżyniera hydrotechnika Willema Johana van Blommesteina.
Zapora wodna o wysokości 54 m powstała w latach 1960-1964. Długość całego systemu tam wynosi 12 km. Zbiornik został w całości wypełniony w 1971 r. Z zalanego terenu przesiedlono około 5 tys. mieszkańców. Większość nowych osad (tzw. transmigratiedorpen) powstało w dół biegu rzeki, najważniejsze z nich to Brownsweg, Klaaskreek i Nieuw Koffiekamp. W tym samym czasie prowadzono też "operację Gwamba", która na celu miała ratowanie zwierząt, które mogły pozostać na zalewanym obszarze.
W 1965 została uruchomiona elektrownia wodna. Jest ona głównym źródłem elektryczności w tym kraju, które zasila w prąd stolicę Paramaribo. Produkowana przez nią tania energia elektryczna wykorzystywana jest w hucie aluminium w mieście Paranam. Należy ona do przedsiębiorstwa SURALCO, spółki-córki amerykańskiego potentata w produkcji aluminium Alcoa.
Powstanie zbiornika Brokopondo umożliwiło również zagospodarowania wnętrza kraju, dzięki możliwości nawadniania w porze suchej, rozwojowi rybołówstwa i turystyki.
| Mały plan Obamy - lepszy niż nic? |
- Obama i McCain nie wypowiadają się na temat kryzysu, bo nie wiedzą, co powiedzieć - taki zarzut wysunął korespondent Radia Zet Piotr Milewski obserwujący sytuację na giełdach w USA. Amerykanów próbował uspokoić prezydent George Bush. Kandydat Demokratów nie chciał pozostawać w tyle - zaproponował więc program pożyczek dla małych firm.
|
| Putin poskramia kocicÄ™ |
Rosyjski premier, od lat kultywujący wizerunek macho, został poskramiaczem tygrysów. Władimirowi Putinowi najwyraźniej przypadł do gustu nietypowy prezent na 56. urodziny - tygrys syberyjski.
|
| Nagroda Nobla zabłądziła? |
Kuriozalna sytuacja miała miejsce we Francji. Nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla Ingrid Betancourt była tak pewna zwycięstwa, że zwołała już specjalną konferencję prasową i przygotowała materiały dla prasy. Spotkanie z mediami miało się odbyć 2 godz. po ogłoszeniu werdyktu przez Komitet Noblowski.
|
| Rosjanie wycofali siÄ™... zdania sÄ… podzielone |
Unia Europejska zdaje się być usatysfakcjonowana rosyjską operacją wycofania wojsk ze stref buforowych w Gruzji. Tbilisi entuzjazmu jednak nie podziela domagając się opuszczenia przez rosyjskich żołnierzy rejonu Achałgori i wąwozu Kodori, które strona rosyjska uznaje za - odpowiednio - część Osetii Południowej i Abchazji. Francja, odstając od stanowiska UE, popiera Gruzję.
|
| Głosujący w USA nie wybiorą czarnoskórego? |
Choć Barack Obama utrzymuje w sondażach kilkuprocentową przewagę nad Johnem McCainem, nie może spać spokojnie. Politolodzy wskazują bowiem, że część ankietowanych deklaruje poparcie dla czarnoskórego kandydata, by nie zostać posądzonymi o rasizm, a w dzień głosowania zmienią zdanie.
|
- Obama i McCain nie wypowiadają się na temat kryzysu, bo nie wiedzą, co powiedzieć - taki zarzut wysunął korespondent Radia Zet Piotr Milewski obserwujący sytuację na giełdach w USA. Amerykanów próbował uspokoić prezydent George Bush. Kandydat Demokratów nie chciał pozostawać w tyle - zaproponował więc program pożyczek dla małych firm.
Rosyjski premier, od lat kultywujący wizerunek macho, został poskramiaczem tygrysów. Władimirowi Putinowi najwyraźniej przypadł do gustu nietypowy prezent na 56. urodziny - tygrys syberyjski.
Kuriozalna sytuacja miała miejsce we Francji. Nominowana do Pokojowej Nagrody Nobla Ingrid Betancourt była tak pewna zwycięstwa, że zwołała już specjalną konferencję prasową i przygotowała materiały dla prasy. Spotkanie z mediami miało się odbyć 2 godz. po ogłoszeniu werdyktu przez Komitet Noblowski.
Unia Europejska zdaje się być usatysfakcjonowana rosyjską operacją wycofania wojsk ze stref buforowych w Gruzji. Tbilisi entuzjazmu jednak nie podziela domagając się opuszczenia przez rosyjskich żołnierzy rejonu Achałgori i wąwozu Kodori, które strona rosyjska uznaje za - odpowiednio - część Osetii Południowej i Abchazji. Francja, odstając od stanowiska UE, popiera Gruzję.
Choć Barack Obama utrzymuje w sondażach kilkuprocentową przewagę nad Johnem McCainem, nie może spać spokojnie. Politolodzy wskazują bowiem, że część ankietowanych deklaruje poparcie dla czarnoskórego kandydata, by nie zostać posądzonymi o rasizm, a w dzień głosowania zmienią zdanie.