Zygmunt Kazimierz Waza
Z Wikipedii
Zygmunt Kazimierz Waza, (ur. 1 kwietnia 1640 zm. 9 sierpnia 1647) - jedyny ślubny syn króla Władysława IV Wazy i jego pierwszej żony Cecylii Renaty nazwany imionami dziadka Zygmunta III i stryja Jana Kazimierza.
Jako że był jedynakiem, był niemal pewnym kandydatem na następcę Władysława IV. Francuski podróżnik Le Laboureur opisywał go jako dziecko niezwykle żywe, szczupłe i zwinne. Dostrzegano też w im niezwykle sprawny umysł. Szybko się uczył i mając siedem lat biegle władał językiem polskim, niemieckim oraz robił duże postępy w języku łacińskim. Królewicz chętnie też nosił strój polski, co jeszcze bardziej wzmacniało jego pozycję kandydata do korony. Królewicz oburzał się gdy mówiono do niego po niemiecku, wołając, że jest Polakiem.[1]
Latem 1647 roku chłopiec nagle zachorował. Według jednych przejadł się owocami, inni twierdzili, że zaraził się czerwonką od wojewodziców pomorskich Denhofów. Po pięciu dniach boleści i krwawej biegunki zmarł. Śmierć syna bardzo przeżył Władysław IV, który z powodu wielkiej boleści nie pojechał nawet na pogrzeb do Krakowa.
[edytuj] Bibliografia
- Władysław Czapliński, Na dworze Władysława IV, Warszawa, 1959
- Bożena Fabiani, Życie codzienne na Zamku Królewskim w epoce Wazów, Wydawnictwo "Volumen", Warszawa, 1996
Przypisy
- ↑ Stanisław Grzybowski, Dzieje Polski i Litwy (1506 - 1648) w: Wielka Historia Polski pod. red. Stanisława Grodziskiego, Kraków 2003, s. 701.
| Polska liderem w pokazywaniu europejskich produkcji |
|
Europejskie stacje telewizyjne przeznaczają ponad 65 proc. czasu antenowego na produkcje europejskie, w tym ponad 36 proc. na produkcje niezależnych producentów z UE - wynika z piątkowego raportu Komisji Europejskiej. Polska jest liderem rankingu krajów UE.
|
| TVP procesuje siÄ™ z "Dziennikiem" |
|
Przeprosin i wpłaty 200 tys. na cel społeczny żąda TVP od "Dziennika" za artykuł pt. "Korupcja w TVP" - o domniemanej propozycji wiceszefowej Agencji Informacji TVP Patrycji Koteckiej wyższych wycen za materiały kompromitujące PO.
|
| Maks Kolonko procesuje siÄ™ z "Faktem" |
|
Przeprosin i 100 tysięcy zł zadośćuczynienia żąda od wydawcy "Faktu" znany prezenter TV Mariusz Maks Kolonko za nazwanie go "łajdakiem" i sugestię, że swój związek z Weroniką Rosati traktował instrumentalnie.
|
| Powstaje audiobook o ÅšlÄ…sku |
|
Sześć płyt i książka z esejami złożą się na audiobook poświęcony Śląskowi. Ma to być dźwiękowy pejzaż regionu.
|
| Dodatek o Powstaniu Warszawskim w "Rzeczpospolitej" |
|
Dzisiaj dziennik "Rzeczpospolita" (Presspublica) ukaże siÄ™ z dodatkiem poÅ›wiÄ™conym Powstaniu Warszawskiemu – "Warszawa '44".
|